Otyłość to poważny problem

Wśród populacji kontynentu europejskiego, liczącej 745 milionów mieszkańców, na otyłość choruje 20 proc. mężczyzn i 23 proc. kobiet. Wśród Polaków z nadwagą i otyłością boryka się prawie 70 proc. Społeczeństwa. Świadomi problemu eksperci europejscy biją na alarm: walczmy wspólnie z otyłością!

Europejskie Towarzystwo Badań nad Otyłością podsumowało wyniki ankiet, które dowodzą, że przeciętny Europejczyk codziennie spędza około 5 godzin w pozycji siedzącej. Ponad 40 proc. Europejczyków nigdy nie uprawiało żadnego sportu, a ponad 60 proc. z nas porusza się głównie samochodem, nawet na krótkich dystansach. Tylko niecałe 20 proc. Europejczyków korzysta z transportu publicznego.

Waga problemu

Współczesny Europejczyk dostarcza organizmowi w diecie o około 500 kcal więcej niż 40 lat temu. Nasz kontynent płaci za to wysoką cenę, bo około 70 miliardów euro rocznie. Skąd taka kwota? Tyle wydają wszystkie kraje europejskie na radzenie sobie ze skutkami w postaci problemów ze zdrowiem, w tym chorób wynikających z otyłości. Sporą część tej kwoty pochłania też wsparcie socjalne osób, którym otyłość uniemożliwia wykonywania pracy zawodowej. W Polsce prawie 700 tysięcy osób choruje na otyłość III stopnia (tzw. olbrzymią), która wymaga leczenia chirurgicznego.

Otyłość jest chorobą – zostało to potwierdzone pół wieku temu przez Światową Organizację Zdrowia wraz z nadaniem jej numeru statystycznego E66 w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych. Jest to poparte argumentami nie do zbicia – otyłość powoduje wiele czynników jednocześnie (hormonalnych, genetycznych, psychologicznych i środowiskowych), a każdy z pacjentów wymaga indywidualnej diagnostyki. Do tego każdy z pacjentów wymaga indywidualnej diagnostyki i procesu leczenia. Dlatego, jak podkreślają lekarze, o otyłości należy mówić jako o ciężkiej i skomplikowanej chorobie, a nie przypadłości wynikającej z nieprawidłowego stylu życia. Leczenie otyłości to synergia strategii leczenia i codziennej pracy nad odpowiednim stylem życia.

Temat tabu

Niestety przez wzorce propagowane przez media i wszechobecny fałszywy kult młodości i piękna, otyłość jest infantylizowana, postrzegana – w Polsce i na świecie – jedynie jako defekt estetyczny, wyraz słabości. Nieświadome wagi problemu społeczeństwo wydaje wyrok na osoby otyłe, „radząc” im jedynie, aby mniej jedli i więcej się ruszały.

Europejski Dzień Otyłości jest świętem ruchomym – przypada co roku w trzecią sobotę maja, ale dla podkreślenia wagi problemu przyjęło się, że przez cały miesiąc organizowane są akcje mające na celu edukowanie na temat tej choroby, ryzyka jej wystąpienia, diagnostyki i możliwości leczenia. Dlatego to właśnie w maju odbywają się najbardziej prestiżowe wydarzenia naukowe poruszające problem otyłości, jak np. Europejski Kongres Otyłości, organizowany przez Europejskie Towarzystwo Badań nad Otyłością (EASO).

Tegoroczny, XXIV już kongres, miał miejsce w Porto (Portugalia) między 17 a 20 maja. Wydarzenie zgromadziło ponad 1000 specjalistów europejskich, ale i gości z Japonii, Kanady i USA. Kongresowi towarzyszyło posiedzenie Rady Pacjentów Chorych na Otyłość przy EASO, którą tworzą organizacje pozarządowe i indywidualne osoby, które działają na rzecz obrony praw chorych na otyłość. Reprezentują one takie kraje, jak: Francja, Polska, Czechy, Włochy, Islandia, Portugalia, Belgia, Węgry, Szwecja i Wielka Brytania. Na wniosek Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością, członka EASO, Polskę w Radzie Pacjentów reprezentuje Fundacja OD-WAGA.

Chcesz wiedzieć więcej o leczeniu otyłości? Zajrzyj tutaj.

Fot. Pixabay