Czego nigdy nie powinnaś robić z przebarwieniami?

Przebarwienia to uciążliwy problem, z którym musi zmagać się wiele z nas. Większość gabinetów kosmetologicznych lub medycyny estetycznej ma co prawda w swoich ofertach zabiegi, które pomagają je usunąć. Skąd jednak wiedzieć, z których naprawdę warto skorzystać, a z których wręcz przeciwnie? W tym tekście skupimy się na zabiegach, których zdecydowanie odradzamy unikać – bo nie przyniosą nam oczekiwanych rezultatów, a wręcz mogą zaszkodzić.

Jak uniknąć zabiegów, które mogą nam wyrządzić krzywdę? Przede wszystkim potrzebny jest specjalista, który pomoże skutecznie zdiagnozować rodzaj posiadanego przebarwienia. Ich typów jest bowiem sporo, a sposobów na ich usuwanie – jeszcze więcej.

W pierwszej kolejności powinniśmy ustalić, na jakiej głębokości znajduje się nasze przebarwienie (może być zlokalizowane w naskórku lub w skórze właściwej) oraz jaka jest przyczyna tego, że się ono pojawiło. Może być zewnątrzpochodna, a więc np. na skutek promieniowania UV, bądź też znacznie trudniejsza do usunięcia – wewnątrzpochodna, czyli np. hormonalna. Niestety, na ten drugi rodzaj znacznie częściej jesteśmy narażone my, kobiety (np. z powodu zażywania tabletek antykoncepcyjnych czy okresu ciąży, w trakcie której powszechna jest np. melazma). Jeśli chodzi o sposoby ich leczenia, to w kolejności od najskuteczniejszego wymienić można następujące: lasery, pilingi, światło IPL, kremy.

Skoro więc wiadomo, jakie są rodzaje powstawania przebarwień i sposoby ich kuracji, dlaczego pozostają one tak dużym problemem do wyleczenia? W tym przypadku odpowiedź jest akurat całkiem prosta. Albo ktoś nietrafnie do problemu dobiera narzędzie, po prostu innym nie dysponując, albo też nieprawidłowe są same parametry urządzenia, którym chce się posługiwać. Jeśli ktoś chce zadziałać zbyt słabo, wówczas nie osiągnie żadnego efektu (oprócz własnej korzyści finansowej), jeśli zbyt mocno (chcąc czym prędzej uporać się z problemem) – jedyne, co tak naprawdę może wskórać to to, że przebarwienie być może początkowo stanie się nieco mniej widoczne, jednak następnie może wrócić ze zdwojoną siłą (na skutek nadmiernej stymulacji komórek skóry).

Najlepiej na przebarwienia sprawdza się laser, jednak stosowany delikatnie i z umiarem. Dzięki temu organizm nie zazna nigdy terapii szokowej, a problem zostanie usunięty skutecznie i na trwałe.

 

Koszty zabiegów:

laser bromkowo miedziowy – 1 zabieg w zależności od obszaru ok. 600 zł

(w zależności od nasilenia przebarwień od 6-12 zabiegów)

foto: shutterstock