Boli Cię szczęka? Winny nie musi być ząb

Zgrzytanie zębami, zaciskanie szczęk, ale i obgryzanie paznokci mogą być powodem problemów ze  stawami skroniowo-żuchwowymi. To schorzenie, często mylone z bólem zębów i migreną, jest wyjątkowo dokuczliwe. Jak je rozpoznać i jak leczyć?

Doświadczasz: niemożności otwarcia lub zamknięcia ust lub bólu albo trzeszczenia w stawie skroniowo-żuchwowym? Nie lekceważ tych objawów!

Przyczynami powstania schorzeń stawów skroniowo-żuchwowych mogą być: nieprawidłowości zgryzowe, urazy w obrębie żuchwy i szczęki lub choroby ogólnoustrojowe, jak na przykład reumatoidalne zapalenie stawów. Powodem może też być zaciskanie szczęk lub zgrzytanie zębami czyli bruksizm. Z obiema przypadłościami można poradzić sobie redukując napięcie psychiczne, które jest przyczyną „odreagowywania” w ten sposób po stresującym dniu. Warto praktykować techniki relaksacyjne i skorzystać z pomocy psychologa.

Leczenie

Jeszcze niedawno jedynymi formami leczenia dysfunkcji stawów skroniowo-żuchwowych były:  stosowanie na noc szyn relaksacyjnych i masaże obniżające napięcie mięśniowe. Metody te nadal są skuteczne i powszechnie praktykowane. Jednak doczekały się skutecznego wsparcia, ponieważ odkryto, że powodem rozwijania się schorzeń w obrębie stawów skroniowo-żuchwowych jest niewystarczająca w nich ilość kwasu hialuronowego. Podawanie go w formie iniekcji utrzymuje na właściwym poziomie prężność i lepkość płynu maziowego, który wypełnia staw. Oprócz tego kwas hialuronowy ma działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe i lubrykujące. Pobudza procesy regeneracji chrząstki oraz reguluje proces wydzielania naturalnego kwasu hialuronowego przez komórki błony maziowej.

Zabieg iniekcji jest krótki i bezbolesny. Przeprowadza się go w znieczuleniu miejscowym. Przed podaniem kwasu hialuronowego do jamy stawowej, staw płukany jest solą fizjologiczną, co pozwala usunąć substancje prozapalne. Zabieg należy powtarzać pięć razy, co tydzień.

fot. Unsplash